Blog kulinarny - codzienne i niecodzienne wypróbowane przepisy, moje pasje... i wiele tego, co trzeba lubić. Zapraszam!
Durszlak.pl
wtorek, 30 grudnia 2014
Hummus na dobrą zabawę

Witajcie!

Może to nie jest potrawa, która jednoznacznie kojarzy się z imprezą. Na pewno jednak przyda się, by poczęstować przybyłych gości. Myślę także, że to zdrowa przekąska. Lepsza niż chipsy. Najlepiej dodawać składniki do smaku, sami z czasem opracujecie swoje proporcje.

A jeśli komuś przyjdzie na myśl, że pasta tahini, która jest w przepisie, to jakiś wymysł, poszukajcie jej w sklepach ze zdrową żywnością. Nie kosztuje mało, ale będzie dość wydajna.

Składniki:

około 260 g ciecierzycy (mała puszka cieciorki)

4 łyżki pasty sezamowej tahini

średniej wielkości ząbek czosnku

cytryna i olej sezamowy do smaku

 

Odsączoną ciecierzycę z czosnkiem, pastą tahini, dość dużą ilością cytryny miksujemy blenderem. Dodajemy olej sezamowy do smaku. Ucieramy aż do gładkiej pasty, możemy dodać odrobinę wody, gdy wydaje nam się, iż nasza mikstura jest za ścisła.

Możecie też dodać: ziarenka sezamu, ostrą lub słodką paprykę, pieprz lub.... tu niech poniesie was wyobraźnia :)

Taką pastę można podać z chlebem i pokrojonymi warzywami: papryką w kilku kolorach, selerem naciowym, marchewką, ogórkiem itp. Całość na pewno skusi niejednego uczestnika spotkania :)

Można także posmarować hummusem tortillę, dodać kilka ulubionych warzyw i zawinąć. Niebanalne drugie śniadanie do pracy!

 

 

Udanej imprezy sylwestrowej i wszystkiego co najlepsze w nowym 2015 roku! :)

z.

piątek, 22 lutego 2013
Najprostsze cebularze

Wróciłam!

Oj zapału we mnie nie ma i czekam na wiosnę, i codziennie się nic nie chce... zimno i nieprzysiadalnie za oknem. Nie przywitam się z wami żadnym wyszukanym przepisem. Choć nie powiem, mam kilka w zanadrzu pomysłów kulinarnych, które ostatnio sprawdziłam. Dziś coś szybkiego, prostego i pysznego. Takie niezbyt zdrowe, ale odkrywczo dobre :) Był to dobry pomysł na Dzień Pizzy, ale to już stare czasy... Prostszych cebularzy już się chyba nie da zrobić :)

 

Składniki (które oczywiście można modyfikować w zależności od upodobań):

3-4 cebule

3 łyżki masła

płat ciasta francuskiego

sól, pieprz

 

Wykonanie:

Cebulę kroimy na ćwiartki, a następnie w paseczki. Na patelni rozpuszczamy masło i wrzucamy cebulę.  Podsmażamy, posypując szczyptą soli i pieprzu (cebula będzie słonawa, lecz nadal powinna zachować swoją słodycz).

Ciasto francuskie (ja kupuje kwadratowe) dzielimy na mniejsze części, np. właśnie takie kwadraty, jak na zdjęciu :) Posypujemy je odrobiną soli. Na środek wkładamy grubą warstwę podsmażonej cebulki, boki możemy trochę ozdobić używając widelca lub zagiąć, by były trochę grubsze.  

Cebularze układamy na papierze do pieczenia, blachę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni do czasu, aż ciasto urośnie, a brzegi zaczną się rumienić. Można je posypać świeżą natką pietruszki albo plasterkami chili, ale mi smakowała taka prosta wersja.

Smacznego :)



poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Guacamole – salsa z awokado

Zazwyczaj guacamole kupuje sie gotowe, albo je w restauracji. Sama należę do osób, które zrobią sos czosnkowy, jakiś inny dip, ale guacamole jakimś dziwnym trafem zazwyczaj było u nas kupne. A muszę zaznaczyć, że bardzo lubię smak tej salsy, więc już najwyższy czas, trzeba było ją w końcu zrobić!

Nadarzyła się okazja, więc wykorzystałam przepis, który od dawna na mnie czekał – z bardzo ładnie wydanej i ciekawej książki, którą mam od lat, pt. „Kuchnia wegetariańska. Najlepsze przepisy z całego świata.” wydawnictwa Parragon (Bardzo dobrze wydana i dużo inspirujących przepisów). Na pewno jeszcze nie raz zrobię, mała ilość składników, wykonanie banalne, bardzo dobra salsa :)

 

Składniki:

Jedno świeże czerwone chili

1 łyżka soku z cytryny lub limonki

2 dojrzałe awokado

ok. 5 cm ogórka

2 pomidory obrane ze skórki

1 rozgnieciony ząbek czosnku

sól, pieprz

tabasco

 

Chili pozbawiamy pestek i drobniutko kroimy. Wkładamy do miseczki. Dodajemy sok z cytryny (lub limonki) i obrane awokado, które rozcieramy dokładnie widelcem. Na końcu kroimy jak najdrobniej pomidory i ogórek, wyciskamy czosnek, i wszystko dodajemy do miski (ja nie lubię połączenia pomidora z ogórkiem, więc ogórek pominęłam – salsa wyszła również bardzo dobra).

Wszystko dokładnie mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Jak nie jest tak ostre, jak lubicie, polecam dodać kilka kropel tabasco. Tylko uważajcie, by nie przesadzić! :)

Salsę tę najlepiej podawać tego samego dnia. Kolor szybko matowieje. Nadaje się do wielu dań, można podawać choćby z nachos lub chipsami. Smacznego!



sobota, 13 marca 2010
Sos do rybki

Rybka smażona z ziemniaczkami i surówką? Piękna i zdrowa sprawa. My często do takiego zestawu mamy w pogotowiu trochę sosu do rybki. Wykonanie strasznie łatwe, a ja uwielbiam takie połączenie. Myślę że nadaje się ów dip również do innych rybnych potraw. Muszę wypróbować kiedyś np. z krewetkami :) Kto wie – może zasmakuje również wam :) Przepis bardzo szybki i prosty.

 

Składniki:

średnia cebula pokrojona w drobną kostkę

2-3 duże łyżki majonezu

mleko

 

Mieszamy cebulkę z majonezem. Rozcieńczamy mlekiem, aby był trochę luźniejszy. Odstawiamy na minimum 30 min. przed zjedzeniem, aby się trochę przegryzł.

 

Smacznego :)

niedziela, 28 lutego 2010
Rybka w sosie… koperkowym

Niektórym sos biały i jego wariacje kojarzą się zawsze z dietą. Ja od czasu do czasu lubię zjeść coś takiego. Lekkie i przyjemne dla ciała. Pyszne. Z sosem możemy podawać nie tylko rybkę, ale też gotowanego kurczaka, jajka na twardo czy gotowane mięso wołowe. Dzisiejszy wpis to pretekst do podania przepisu na prosty i szybki sos biały. Co do niego dołożymy później – to nasza sprawa. Możliwości jest dużo. Postaram się określić proporcje, ale szybko można nauczyć się robić „na oko”

 

Składniki na sos biały:

ok. 4-5 łyżek masła (zależy ile chcecie sosu)

ok. 2 łyżki mąki (zależy ile chcecie sosu)

2-3 szklanki ciepłego bulionu (jak wyżej)

pieprz (najlepiej biały) i sól

słodka śmietana 12%

 

W rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i robimy zasmażkę. Po chwili dolewamy bulion i możemy dodać jeszcze trochę wody (w zależności ile chcemy sosu). Mieszamy całość. Po chwili sos zacznie gęstnieć (ponieważ podwyższać się będzie jego temperatura). Gdy będzie za gęsty możemy dolać trochę wody. (Oczywiście lepiej robić go z bulionu, a nie z wody, bo uzyskujemy lepszy smak. Należy więc nie szaleć z tą wodą, lepiej przygotować sobie więcej rosołku :)

Chwilę gotujemy sos na najmniejszym ogniu mieszając i wyłączamy całość. Odczekujemy 5 min. i dodajemy delikatnie śmietankę mieszając od razu. Od tego czasu nawet przy podgrzewaniu uważajcie by sosu nie zagotowywać. Sos gotowy.

 

No dobrze – a co z wariacjami na temat tego sosu?

Przed wyłączeniem sosu i dodaniem śmietanki możemy dodać:

 

Koperek – będziemy mięć sos koperkowy.

Musztardę – będziemy mięć sos musztardowy.

Wycisnąć trochę cytryny – będziemy mięć sos cytrynowy.

Chrzan – będziemy mięć sos chrzanowy.

 

I takie tam :) Sos grzybowy jednak już robię inaczej i raczej ten sposób nie pasuje. Więc go ominę. O tym może kiedy indziej.

 

Rybka w sosie koperkowym

Gotujemy ulubioną rybkę na parze/ pieczemy – tak jak lubimy najbardziej. Robimy sos i umieszczamy w nim kawałki rybki. Zatapiamy je. Chwilę podgrzewamy i wykładamy na talerz nie żałując sosu. Możemy podać z ziemniaczkami, z sałatą itd. Smacznego.

 
1 , 2 , 3