Blog kulinarny - codzienne i niecodzienne wypróbowane przepisy, moje pasje... i wiele tego, co trzeba lubić. Zapraszam!
Durszlak.pl
środa, 02 października 2013
Sos grzybowy z boczkiem wędzonym

Jednym z cudowniejszych zapachów jesieni jest zapach grzybów. Uwielbiam chodzenie po lesie we wczesnych godzinach porannych. Radość, gdy wypatrzy się w ściółce coś interesującego. Przy okazji można spotkać dzikie zwierzęta (już kilka razy spotkałam sarny), obejrzeć piękne wrzosy, powdychać świeże powietrze. Minusem dla mnie niewątpliwie jest zaplątywanie się w pajęczyny podczas chodzenia i szukania grzybów. A potem odtańczenie dzikiego tańca w celu strzepnięcia pająka z włosów, kurtki itp.

Ale wróćmy do tematu. Oto pyszne i proste danie. Bardzo polecam :)

 

Składniki:

20 dag boczku wędzonego (pokrojonego w kostkę)

30 dag świeżych grzybów (różnych)

1 średnia cebula (pokrojona w piórka)

1 łyżka oleju

½ pęczka natki pietruszki

500 ml bulionu

słodka śmietanka 12%

1 czubata łyżka mąki

sól, pieprz

 

Czyścimy i myjemy grzyby, a następnie kroimy na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy boczek. Gdy już się przyrumieni wyjmujemy go na talerzyk i na tłuszcz, który został na patelni, wkładamy cebulę – smażymy, aż zmięknie. Następnie dodajemy grzyby i po 2 minutach mieszania wlewamy bulion i wkładamy drobno pokrojoną natkę pietruszki. Dusimy całość na małym ogniu dosyć długo (minimum godzinę), aż grzyby będą wydawały nam się miękkie. Jeśli wyparuje za dużo płynu, uzupełniamy go wodą, aby grzyby się nie przypaliły.

Na koniec pozostaje nam zagęścić sos. W kubeczku mieszamy mąkę z niewielką ilością wody i wszystko wlewamy do grzybów. Mieszamy, aż całość zgęstnieje. Dodajemy usmażony boczek, dużo pieprzu i ostrożnie sól (wędzony boczek też jest słony!). Patelnię zdejmujemy z ognia. Chwilę odczekujemy i zabielamy sos śmietanką. Gotowe!

Polecam zwłaszcza z makaronem. Smacznego!

 

 

 

Wpis bierze udział w akcji: „Na grzyby! II”