Blog kulinarny - codzienne i niecodzienne wypróbowane przepisy, moje pasje... i wiele tego, co trzeba lubić. Zapraszam!
Durszlak.pl
sobota, 30 grudnia 2017
Puk, puk - kto tam?

Śmiesznie się życie układa i przez cały czas jego trwania mam wrażenie, że już więcej zajęć mieć nie można – a jednak los ciągle mnie zaskakuje 😊 Dlatego mój blog już nie ma nowych wpisów. Czas umyka a ja działam, ciągle coś nowego! Jednak jestem wdzięczna osobom, które, jak ja, wracają tutaj. Mają swoje ulubione przepisy i ciągle je realizują w swoich kuchniach.

 

U mnie bardzo świąteczno-noworocznie. Co prawda teraz trochę nastąpiło rozprężenie, jeśli chodzi o jedzenie, jednak było ciekawie. No wyobraźcie sobie – dwie zupy (barszcz z uszkami i pomidorowa zupa rybna), dwa rodzaje kapusty, trzy rodzaje śledzi...? Szaleństwo! Jeśli chodzi o bogactwo dań, te święta na pewno się udały. Teraz sobie czytam w ciszy i spokoju. Piję gorącą czekoladę. Cieszę się chwilą relaksu. Wiem, że za chwilę znów się zacznie gonitwa. Nie za bardzo już wiem za czym, jednak obowiązków jest dużo. Szkoda jednak, że czasu nie da się rozciągnąć. Może ktoś zna jakieś sposoby? 😊

Wszystkim życzę zdrowego, ekscytującego i zarazem spokojnego 2018 roku! Pełnego wzruszeń, miłości i radości.

Smacznego!

zej~