Blog kulinarny - codzienne i niecodzienne wypróbowane przepisy, moje pasje... i wiele tego, co trzeba lubić. Zapraszam!
Durszlak.pl
piątek, 25 grudnia 2009
Kompot wigilijny z suszu

Bez tego nie byłoby świąt. To zapach i smak, który jednoznacznie kojarzy mi się z Bożym Narodzeniem. Obojętnie, jak wielki będzie garnek, zawsze wypijemy całość. Wszystko robię zawsze na oko, do smaku. Ilość składników więc dowolnie możecie zmieniać.

 

Składniki:

Garść suszonych jabłek

Suszone gruszki, figi, morele, daktyle, śliwki, ananasy i inne

2-3 łyżki rodzynek

5-8 goździków

Cukier

2 litry wody

Całość zagotowujemy na najmniejszym ogniu, gotujemy, aby owoce puściły soki, dosładzamy do smaku. Najlepiej zrobić kompot dzień wcześniej, gdyż nabiera on coraz to lepszego smaku :)

Smacznego :)

środa, 23 grudnia 2009
Naj, naj, naj na święta! :)

Z okazji zbliżającego się Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkim wspaniałych, niezapomnianych świąt. Chwil pełnych miłości i radości. Bogatych prezentów pod choinką i smacznych potraw na stole :) A także udanej imprezy sylwestrowej i wszystkiego najlepszego w roku 2010 :) Spełnienia tych najważniejszych marzeń :)

Pozdrawiam :)

Ziji

poniedziałek, 21 grudnia 2009
Pierniczki, pierniczki…

Nadszedł czas na pierniki i u mnie. Nowa odsłona przepisu sprzed roku. Znów wyrosła mi wczoraj produkcja seryjna, bo z tej ilości składników dużo ich wychodzi (tutaj na zdjęciach tylko malutka część). No ale jak się ma zamiar obdarować pierniczkami bliskich, to trzeba się zaopatrzyć w odpowiednią ilość :)

Acha! Pierniczkami dołączam się do akcji: "Łakocie na choinkę" i "Świąteczne prezenty" (do których linki znajdują sie razem z obrazkami po lewej) :)

 

Kształty te same, co rok temu, i nowe. Tym razem znalazło się także cos dla fanów Forda – pierniczki te trafia do rąk: mojego męża i teścia.

 

Obecnie wszystko czeka już zamknięte w pojemnikach na święta. My też już odliczamy…

poniedziałek, 14 grudnia 2009
Miłe wyróżnienie :)

Dostałam wyróżnienie! :) Pierwsze takie :) Pochwalę się – a co :)

Pomyślała o mnie ciepło blue_megi z fantastycznego bloga „rogalik”, na którym raz po raz się pojawiam i oglądam fantastyczne rzeczy :) Polecam wszystkim ten blog :) Dziękuję bardzo za wyróżnienie blue_megi! :)

Zawsze jest mi bardzo miło, kiedy dowiaduje się, że zagląda ktoś do mnie i czyta wpisy. Czasem dowiaduje się, że ktoś korzysta z moich przepisów i mu smakuje – wtedy pękam z dumy <: Bo w tym widzę sens prowadzenia mojego bloga kulinarnego - dostarczanie sprawdzonych i, moim zdaniem, dobrych przepisów. Dostarczanie natchnienia w przygotowywaniu menu :)

Sama też często zaglądam na wiele blogów, trudno wymienić wszystkie. Na pewno jest ich więcej, niż dziesięć :)

 

Ale najpierw zasady zabawy:

• Opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby, od której go otrzymałaś/otrzymałeś

• Przekaż go do 10 osób z prośbą o opublikowanie zasad.

• Osoby, które odbiorą znaczek proszone są o zostawienie komentarza.

 

Nie będę tym razem patrzeć na to, czy blogi już były nominowane – po prostu podam te kilka wybranych adresów, którym przekazuję wyróżnienie, które często odwiedzam i czytam (i zapisuję sobie przepisy „do wypróbowania”)

Niestety mogę tylko 10 :/  Ciężko się zdecydować! Wielu pominęłam – a są równie wielcy. Właściwie mogłabym tu dać link do durszlaka ^^ Gdyż codziennie śledzę przepisy ukazujące się w dziale "jeszcze ciepłe". Ale oto 10 moich nominacji:

 

1. http://eksperymentalnie.blogspot.com/

2. http://eksplozjasmaku.blox.pl/html

3. http://oswajamy-kuchenke-mikrofalowa.bloog.pl/

4. http://mojeekspresjekulinarne.blox.pl/html

5. http://mirabelkowy.blog.pl/

6. http://table-table.blogspot.com/

7. http://bardzo-lubie-gotowac.pl/

8. http://monikucha.wordpress.com/

9. http://partymania.blox.pl/html

10. http://brulionzprzepisami.blox.pl/html

 

Pozdrawiam was wszystkich i dziękuję za wszelkie inspiracje i pomysły. Dobrze was czytać :)

niedziela, 13 grudnia 2009
Kluski kładzione łyżką

Dziś przepis na jedne z najprostszych klusek. Moje ulubione nie tylko przez to, że są takie proste, ale też przez smak. Szybkie w przygotowaniu. Nie męczymy się przy nich, jak przy kluskach ziemniaczanych.

 

Składniki (dla 2 niegłodnych osób) :p

1 szklanka mąki

2 jaja

odrobina wody (łyżeczka albo mniej)

 

Wszystko mieszamy w misce łyżką. Ciasto powinno się kleić do miski i łyżki. NIe być wodniste.

W dużym garnku zagotowujemy osoloną wodę. Zanurzamy czystą łyżkę we wrzątku, następnie mały kawałek ciasta nakładamy łyżką i wkładamy do gotującej się wody, zanurzając łyżkę. W ten sposób całe ciasto dzielimy na kluseczki. Nie powinny one rozpadać się w gotującej wodzie, ani sklejać. Łatwo też odchodzą od łyżki. Oczywiście im mniejsze kluseczki robimy – tym lepiej :)

Gdy wszystkie kluseczki są już w garnku, po chwili możemy je wyjmować cedzakiem na talerze i polewać sosem mięsnym lub skwarkami z cebulką (Można też dorzucić szczypiorek, kiełbaskę).  Smacznego :)

 

 

 
1 , 2