Blog kulinarny - codzienne i niecodzienne wypróbowane przepisy, moje pasje... i wiele tego, co trzeba lubić. Zapraszam!
Durszlak.pl
piątek, 22 lutego 2013
Najprostsze cebularze

Wróciłam!

Oj zapału we mnie nie ma i czekam na wiosnę, i codziennie się nic nie chce... zimno i nieprzysiadalnie za oknem. Nie przywitam się z wami żadnym wyszukanym przepisem. Choć nie powiem, mam kilka w zanadrzu pomysłów kulinarnych, które ostatnio sprawdziłam. Dziś coś szybkiego, prostego i pysznego. Takie niezbyt zdrowe, ale odkrywczo dobre :) Był to dobry pomysł na Dzień Pizzy, ale to już stare czasy... Prostszych cebularzy już się chyba nie da zrobić :)

 

Składniki (które oczywiście można modyfikować w zależności od upodobań):

3-4 cebule

3 łyżki masła

płat ciasta francuskiego

sól, pieprz

 

Wykonanie:

Cebulę kroimy na ćwiartki, a następnie w paseczki. Na patelni rozpuszczamy masło i wrzucamy cebulę.  Podsmażamy, posypując szczyptą soli i pieprzu (cebula będzie słonawa, lecz nadal powinna zachować swoją słodycz).

Ciasto francuskie (ja kupuje kwadratowe) dzielimy na mniejsze części, np. właśnie takie kwadraty, jak na zdjęciu :) Posypujemy je odrobiną soli. Na środek wkładamy grubą warstwę podsmażonej cebulki, boki możemy trochę ozdobić używając widelca lub zagiąć, by były trochę grubsze.  

Cebularze układamy na papierze do pieczenia, blachę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni do czasu, aż ciasto urośnie, a brzegi zaczną się rumienić. Można je posypać świeżą natką pietruszki albo plasterkami chili, ale mi smakowała taka prosta wersja.

Smacznego :)