|
Blog > Komentarze do wpisu
Pomidorowa z serem, boczkiem i śmietaną
Dzisiejszy wpis jest szczególny. Już od pewnego czasu eksperymentuję z pomidorowymi zupami. Chce stworzyć coś wyjątkowego, ale nie odchodzić bardzo od tradycji. Mamy wiec połączenie tradycyjnej zupy pomidorowej i dodatków mniej już zwyczajnych. Podoba mi się to w niej, że jedząc zupę przyjemnie ciągnie się żółty ser, czuć wędzony boczek i lekką kwaskowość śmietany. Mam nadzieję, że będzie wam smakować.
Składniki (na 2 głodne osoby): 600 ml rosołu (najlepiej drobiowo-wołowego) 1 puszka pomidorów w całości Pudliszki mały słoiczek koncentratu pomidorowego Pudliszki gęsta śmietanka 12% 2 łyżki cienkich paseczków wędzonego boczku (lub jeszcze lepiej: szynki parmeńskiej) wstążki żółtego sera (ok. 30 dag) makaron grube wstążki ugotowany w osolonej wodzie sól, pieprz, lubczyk, pietruszka, rozmaryn
Najlepiej robić pomidorówkę, gdy zostanie nam rosół z poprzedniego obiadu. Można też wywar przyrządzić od początku, a następnie wyjąć z niego mięso i warzywa, i użyć do innej potrawy – np. takiej lub takiej :) Do rosołu dodajemy pomidory z puszki i koncentrat ze słoiczka. Zagotowujemy doprawiając rozmarynem, pieprzem, solą, pietruszką i lubczykiem, Chwilę gotujemy i rozdrabniamy dokładnie pomidory przy pomocy blendera. Gasimy ogień. Po chwili dodajemy dwie łyżki śmietany i zabielamy tym samym zupę. Do miseczek nakładamy makaron. Posypujemy go wstążkami żółtego sera i boczkiem. Zalewamy gorącą zupą i dodajemy kilka kleksów ze śmietany (oczywiście można zrobić ze śmietany nieskończoną liczbę wzorów wg własnej fantazji). Smacznego :)
Przepis bierze udział w konkursie "Pomidorowa Pudliszkowa".
wtorek, 22 listopada 2011, ziji
|