|
Blog > Komentarze do wpisu
Sos czosnkowy
Pierwsza moja propozycja odnośnie akcji „Wielkie grillowanie” będzie dotyczyć... nie mięsa, nie szaszłyków... ale sosu! Może i mało tendencyjnie zaczynam, ale to bardzo ważna rzecz na grillowaniu :) Do każdego mięsa się nadaje. Poza tym można go robić w domu do obiadu. Dobry jest też do frytek, jako dip do chipsów na imprezach, do kanapek, można nim polać pomidory (posypane wcześniej solą i pieprzem i z pokrojoną na drobno cebulą) i myślę, że mogłabym tu wymieniać dalej, ale sami możecie też powymyślać zastosowania :)
Zdjęcie marne, bo zostało już mało w miseczce. Ale to tylko przykład, jak szybko zostaje zjadany. Musiałam uciekać z miseczką i w ukryciu trzasnąć zdjęcie, póki coś jeszcze zostało :) Także mamy piękne połączenie na zdjęciu sosu czosnkowego i yyy... liści winogron? Takiego czegoś jeszcze nie próbowałam o_O
Składniki:
Kilka ząbków czosnku Wegeta lub sól i pieprz
Wykonanie: Czosnek drobniutko pokroić lub wycisnąć. Wymieszać z jogurtem (lub śmietaną) i dorzucić wegetę (lub sól i pieprz). Wszystko dokładnie wymieszać. Proporcje czosnku i wegety wedle uznania (przeważnie daję około 3 ząbków czosnku).
piątek, 12 czerwca 2009, ziji
|